Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

1. Ojciec dosłownie wynajmuje ci znajomych.

Otarłam brzegi ust chusteczką, chcąc mieć pewność, że żadna resztka sosu nie została na mojej twarzy. W tym czasie tata odpisał na kolejną wiadomość z rzędu, zapewne dotyczącą jego wspaniałego pomysłu lub pracy - żadna opcja mnie nie satysfakcjonowała. Clinton dostrzegł mieszankę złych emocji na mojej twarzy; gniew i rozczarowanie. Zacisnął usta w wąską linię, jakby za wszelką cenę nie chciał posłać mi pocieszającego uśmiechu. To zapewne również jakaś zagrywka ze strony ojca, żeby zmiażdżyć moje uczucia, ukarać mnie. Przewróciłam oczami, ponieważ nawet na wspólnym lunchu nie raczył skupić na mnie swojej uwagi. Rozumiałam jego zapracowanie i cieszyłam się z tego, co dzięki jego wysiłkowi obecnie miałam, jednak mógł odłożyć telefon chociaż na kilka minut. Tata nie spędzał ze mną w ogóle czasu. Według niego powinny wystarczać mi wszystkie jego przyjęcia i inne uroczyste spotkania, na które mnie zabierał. Fajnie. Tylko to wciąż była część jego pracy, a nie zwykły, spokojny dzień z córką. —...

Najnowsze posty